Sandały – obciach czy nie?

 

Sandały – obciach czy nie?

Sandały oraz noszone do nich skarpetki, najczęściej białe, od dawna stanowią symbol bezguścia oraz złego smaku. Co prawda w związku z upowszechnieniem tej opinii zjawisko to nie jest tak popularne, jak niegdyś, niemniej nie zniknęło zupełnie i wciąż możemy spotkać ludzi, którzy w takim połączeniu nie widzą nic zdrożnego. Rzecz jasna można dyskutować, czy krytykowanie takiego ubioru faktycznie jest zasadne, czy może nie jest to nic innego, jak zwykłe czepialstwo, gdyż tego typu połączenie nie powinno nikogo zbytnio obchodzić.Ludzie mają tendencję do krytykowania innych, co leży chyba w naszej naturze. Sandały i skarpetki to tylko jeden z przejawów potwierdzających tę tezę, ale są również inne. Jakiś czas temu modne stało się naśmiewanie z kobiet noszących białe kozaki, co utożsamiano z zamiłowaniem do tandety i tzw. mody z wiejskiego rynku.

Stwierdzenia te były o tyle zasadne, iż przeciętna właścicielka takiego obuwia faktycznie na ogół nie prezentuje zbyt wyszukanego stylu, niemniej czy taki kozak w połączeniu z ciekawą stylizacją jest naprawdę aż tak zły?

Należy się zgodzić, iż pewne elementy garderoby są niezbyt gustowne lub stają się takie w połączeniu z innymi. Jednakże gdzie jest granica, która sprawia, że garnitur z trampkami jest bardziej akceptowalny, niż sandały i dołożone do nich skarpetki? Może warto się zastanowić nad tym, czy aby pewne trendy oraz zamiłowanie do krytykanctwa nie zaburza naszej percepcji, co sprawia, że bez zastanowienia zaczynamy krytykować?